Cosmetics dreams

01:25

Witajcie dziewczyny, ponieważ ten post jest bardziej skierowany do was.

Dzisiaj przygotowałam moje kosmetyczne marzenia, czyli rzeczy, które chciałabym w przyszłości posiadać. Ostatnio przeglądam strony przeróżnych marek, a w szkole mam możliwość pracowania na kosmetykach nawet z najwyższej półki, tak więc co jakiś czas zapisuje sobie rzeczy, po które sięgam z wielką przyjemnością. Przedstawiam wam więc to, co zebrałam do tego czasu, podzielone na 3 kategorie. Pod zdjęciami podam wam również linki do każdej z rzeczy.


1.Palety
Pierwszą kategorią są kosmetyki do oczu. Dwie z tych palet używałam kilka razy w szkole i na prawdę bardzo je lubię, zwłaszcza Naked 3. Mają śliczne zestawienie kolorystyczne, ponieważ wszelkie beże i brązy są bardzo uniwersalne, a połączone z cieniami mocno nabłyszczonymi dają możliwość wykonania makijażu na wiele okazji. Paletki od Kylie jeszcze nie wypróbowałam, ale jestem jej bardzo ciekawa, zwłaszcza że ma piękne jesienne czerwienie, do których ostatnio się przekonałam.




2. Usta 
W tej kategorii również pojawia się, ostatnimi czasy, bardzo popularna Kylie. Tym razem chodzi o matowe szminki w płynie. Nie często jednak widywałam na blogach i yt te kolory, tak więc mogą was odrobinę zaciekawić. Zdecydowanie bardziej jednak pragnę, także matowej, szminki w płynie z Inglot w pięknym, intensywnym kolorze fioletu. Wypróbowałam ją w Halloween (makijaż z jej użyciem zobaczycie w następnym poście)  i się zakochałam. Jest ona mega trwała, wytrzymała mi całą imprezę, pomimo że piłam, a w domu musiałam zmywać ja płynem micelarnym. Jeśli lubicie tą moc na pewno także wam się spodoba.


3. Oczy i brwi 
Ostatnia kategoria to pomieszanie produktów do oczu i brwi. Jedna z nich, która na prawdę bardzo mocno przypadła mi do gustu, to mała paletka, łącząca dwa kolory cieni do brwi z marki Anastasia Beverly Hills (niestety przez przypadek zapisałam zdjęcie innego koloru niż podam w linku). Jej kolory nadają się zarówno do zrobienia jaśniejszych jak i ciemniejszych brwi. Kolejne rzeczy, to eyeliner w płynie z Meybelline oraz piękny, srebrny cień w proszku z Inglota, który ma tak cudowny połysk, że nie potrafiłam się powstrzymać, aby go tutaj nie dodać.




Mam nadzieję, że post wam się spodobał. Jeśli chcecie więcej notek tego typu dajcie znać i czekajcie na kolejną, która pojawi się już niebawem. A wy? O jakich kosmetykach marzycie najbardziej? 


ASK
SNAP: mary_illusion

You Might Also Like

12 komentarze

  1. Bardzo fajny post , super kosmetyki wybrałaś do postu ;)
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim takim najwiekszym marzeniem jest posiadanie jakiegos produktu z The Balm jestem w nich zakochana od pierwszej klasy gimnazjum ale jakos nigdy nie mialam jak ich kupic a pozniej zawsze wmawialam sobie ze sa za drogie :/ Ale mam nadzieje ze niedlugo to sie zmieni i cos z The Balm pojawi sie w mojej kolekcji! <3
    Trzymam kciuki zeby ktorys produkt z twojej listy zawital u ciebie kochana <3

    Versjada
    Youtube

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta marka ma produkty bardzo ciekawe wizualnie, więc nawet to na prawdę przyciąga uwagę. Niestety nie miałam jeszcze okazji pracować z tymi kosmetykami, ale mam nadzieję, że kiedyś mi się uda :)

      Usuń
  3. Również marzy mi się paletka od Kylie :(

    http://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Oh jak ja bym chciała takie cudeńka posiadać :)

    Zapraszam-Mój blog
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja chciałabym kupić paletkę z UD :)

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe kosmetyki!

    Zapraszam do mnie na nowy post!
    Będę bardzo wdzięczna jeśli poklikasz w linki! :)
    >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<



    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bym chciała chociaż jeden produkt z WYŻSZEJ półki, ale są bardzo drogie. obserwuję, MAVSELINA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielu makijażystów pracuje także na tańszych drogeryjnych kosmetykach ponieważ, można w nich znaleźć świetne perełki. Ale chyba każda z nas marzy o przynajmniej jednej rzeczy typu Anastasia Beverly Hills, Bobbi Brown czy Chanel :)

      Usuń
  8. Mi się marzy, któraś z paletek Naked <3

    Poklikasz nam w linki pod najnowszym postem? Byłybyśmy bardzo wdzięczne! :)
    immhfashionblog(klik)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja niestety cieni nie uzywam, bo mam opadnieta powieke i ich tak nie widac. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opadająca powieka nie jest przeszkodą! Wiele wielkich gwiazd i ikon mody także ma tego typu oczy, a nie przeszkadza im to w tym, aby mieć piękne makijaże z użyciem cieni. Moja powieka też opada, więc jeśli masz ochotę na używanie cieni, to rób to :)

      Usuń

Like me on Facebook